Jakie są najbardziej szkodliwe mity na temat zębów?

Choć postęp w stomatologii jest ogromny, to i tak unikamy jak ognia fotela dentystycznego. Dentystę odwiedzamy dopiero wtedy, gdy ból zęba nie daje nam spać. Nie chodzimy z dzieckiem do dentysty, bo uważamy, że mleczaków nie warto leczyć. Czy tak właśnie należy postępować?

Skoro nie boli, to po co chodzić do dentysty?

To najbardziej szkodliwy mit na temat zębów. Nie zawsze oznaką próchnicy jest ból zęba, jeśli boli, to sytuacja jest już poważna i wymagająca dłuższego (i kosztownego leczenia). Przeciętny Polak ma prawie 13 zębów objętych próchnicą. A przecież można temu zapobiec, wystarczy przestrzegać zasad higieny jamy ustnej i regularnie, średnio co pół roku odwiedzać stomatologa.  Wiele chorób zębów przebiega bezboleśnie, a laikowi bardzo trudno je samemu zdiagnozować. Wprawne oko stomatologa, podczas wizyty kontrolnej, pozwoli wykryć wszystkie problemy we wczesnym ich stadium, a szybko zdiagnozowana dolegliwość umożliwia prostsze, tańsze i bardziej skuteczne leczenie. W wielu wypadkach, szybkie wykrycie problemu, to także jedyna możliwość uratowania zęba przed ekstrakcją.

Zębów mlecznych nie trzeba leczyć

Często rodzice uważają, że mleczaków nie warto leczyć, skoro i tak wypadną. To błędne przekonanie i bardzo szkodliwe. Choć zęby mleczne, faktycznie z czasem wypadną, to ich stan ma fundamentalny wpływ na zęby stałe i prawidłowy zgryz. Zęby mleczne są bardzo delikatne i psują się dużo szybciej niż zęby stałe, a gdy w buzi dziecka zagnieździ się już próchnica, to z czasem z zębów mlecznych, przeniesie się także na zęby stałe. Przedwczesne wypadnięcie mleczaków może z kolei skutkować zaburzeniami w prawidłowym wyrzynaniu zębów stałych i być przyczyną powstania wad zgryzu. Nieleczone zęby mleczne, podobnie jak nieleczone zęby stałe, mogą również infekować inne narządy naszego ciała.

Wybielanie zębów osłabia je i uszkadza szkliwo

Białe zęby stały się wizytówką człowieka sukcesu. Część osób rezygnuje jednak z wybielania, z obawy przed uszkodzeniem szkliwa, a w konsekwencji przed rozwojem próchnicy. Jednak liczne badania kliniczne wykazały, że wybielanie nie jest szkodliwe dla struktury zęba, a nowoczesne metody i preparaty wybielające nie osłabiają zębów i nie mają najmniejszego wpływu na powstanie próchnicy.

Powiązane artykuły