Cera wiosną - jak sprawić, by była promienna?

Cera wiosną - jak sprawić, by była promienna?
Fot. thinkstockphotos.com

Sucha, szara i zmęczona – w wiosennym słońcu nie ukryją się ślady, jakie minione miesiące pozostawiły na skórze. Jak pielęgnować cerę, żeby odzyskała zdrowy koloryt? Wystarczy trzystopniowy program odnowy. Pierwszym jest oczyszczenie, drugim odżywienie. Pozostaje już tylko codzienna pielęgnacja.

Przede wszystkim usuń zrogowaciałą warstwę naskórka – od razu zauważysz, że cera jest gładsza i ma ładniejszy koloryt. Po złuszczeniu warstwy rogowej naskórka łatwiej będą wnikać w głąb skóry substancje odżywcze. Dlatego taki zabieg najlepiej powtarzać co 4–5 dni. Preparat pilingujący musi być dostosowany do rodzaju cery, by nie powodował podrażnień.

  • DO CERY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ najbezpieczniejszy jest piling enzymatyczny, który działa bardzo łagodnie – rozluźnia i rozpuszcza komórki naskórka. Rozprowadza się go cienką warstwą i po kilku minutach zmywa letnią wodą. Na podobnej zasadzie działają preparaty oparte na kwasach, np. glikolowym, migdałowym. Odpowiednie dla delikatnej cery są też preparaty, które zawierają enzymy i syntetyczne miękkie drobiny – najpierw rozluźniają martwe komórki naskórka, a potem ułatwiają ich usunięcie.

  • CERA NORMALNA, MIESZANA I ŁOJOTOKOWA doskonale podda się kosmetykom zawierającym drobnoziarniste substancje ścierające, np. zmielone łupiny orzechów. Tego rodzaju pilingi nakłada się na wilgotną skórę i po wykonaniu delikatnego masażu spłukuje wodą.

Ważnym kosmetykiem w zabiegach pielęgnacyjnych jest tonik – przywraca skórze prawidłowy odczyn pH, co zmniejsza ryzyko jej podrażnień. Dlatego po oczyszczeniu skóry – co kilka dni pilingiem, a na co dzień żelem do mycia twarzy – zawsze warto sięgnąć jeszcze po tonik.

Silne odżywienie

Wiosenną regenerację ułatwią i przyśpieszą kosmetyki do zadań specjalnych – maseczki i serum. Maski zawierają skoncentrowane, silnie działające składniki odżywcze i nawilżające, dostosowane do problemu i cery. Taki preparat wystarczy stosować raz w tygodniu, po dokładnym umyciu twarzy i pilingu. Zabieg najlepiej wykonać wieczorem, żeby wspomóc procesy regeneracji, które najintensywniej przebiegają nocą. Natomiast serum to z reguły lekka emulsja – wchłania się szybko i tak dokładnie, że pozostawia nawet uczucie ściągnięcia skóry. Najczęściej zawiera całą gamę składników odżywczych i nawilżających w większym stężeniu niż krem. Serum jest przeznaczone do stosowania pod krem – głównie dzienny, choć można go też używać na noc. Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie kosmetyków z tej samej serii – serum, kremu na dzień i na noc – ich składniki się uzupełniają i wzmacniają swoje działanie.

Codzienna ochrona skóry

To zadanie spoczywa głównie na kremie, po który sięgasz rano i wieczorem. Skórze „wygłodzonej” po zimie ma dostarczyć kompletu substancji odżywczych. Szczególnie potrzebne są jej teraz witaminy A, C, E oraz d-pantenol czy alantoina – uelastyczniają skórę, łagodzą podrażnienia, regulują procesy keratynizacji naskórka, blokują powstawanie wolnych rodników. Pożądanym składnikiem jest także koenzym Q10 – przyśpiesza metabolizm komórkowy, poprawia elastyczność skóry i przywraca jej ładny koloryt, a w połączeniu z witaminą C działa silnie dotleniająco. Niezbędne są też substancje nawilżające – kwas hialuronowy, proteiny jedwabiu czy gliceryna, która długo utrzymuje się w skórze, przyciągając wilgoć z powietrza. Natomiast oleje – arganowy, makadamia, z awokado – nie tylko zatrzymują wilgoć w naskórku, tworząc na jego powierzchni ochronny płaszcz, ale też dostarczają wielu witamin i kwasów tłuszczowych. Kremy, które zawierają bogaty zestaw składników odżywczych, najlepiej stosować na noc, gdy procesy regeneracji przebiegają najintensywniej. Natomiast krem na dzień powinien być lżejszy, chronić skórę przed utratą wilgoci i przede wszystkim zawierać filtry UV – nie lekceważ wiosennego słońca, bo emituje ono dużo promieniowania UVA, które nasila proces fotostarzenia.

Powiązane artykuły

Powiązane artykuły