AUTOBIOGRAFIA KEITHA RICHARDSA. Kto powinien przeczytać tę książkę?

Keith Richards? To ten pijak i narkoman z Rolling Stonesów - mógłby powiedzieć ktoś, kto nie lubi rock'n'rolla. Jednak autobiografię współtwórcy największego zespołu rockowego świata warto przeczytać. I to nie tylko dlatego, że na całym świecie okrzyknięto ją książką roku 2011.

To o czym przede wszystkim mówiono, przed ukazaniem się tej książki, to kąśliwe uwagi na temat Micka Jaggera. Zwracano uwagę na konflikt pomiędzy liderami Rolling Stonesów, konflikt, a nawet wzajemną niechęć. Jednak czytając książkę Keitha Richardsa „Życie” nie zwracamy na to szczególnej uwagi. Owszem. Gitarzysta pisze o przyrodzeniu Jaggera, ale zajmuje mu to tylko jeden krótki akapit w blisko 700-stronnicowej pracy.

Spowiedź dojrzałego mężczyzny

"Życie" to przede wszystkim wzruszająca, piękna spowiedź dojrzałego mężczyzny. Richards niczego nie ukrywa. Wiele miejsca zajmują tu opisy jego bolesnych przeżyć – problemów rodzinnych i wieloletnich zmagań z nałogiem narkotykowym, ciężkiej, często ponad siły przeciętnego człowieka pracy i kosztów sukcesu, straconej przyjaźni oraz śmierci przyjaciół i współpracowników. Jednak nawet ta fascynująca historia wzlotów i upadków nie jest tu najbardziej fascynująca.

Najciekawsze jest tu nie o czym, ale jak Richards pisze. Muzyk uważany za „czarną owcę” i degenerata okazuje się wrażliwym, delikatnym, bardzo inteligentnym, oczytanym człowiekiem i oddanym najbliższym człowiekiem. Choć ma już 70 lat, z czego gra od przeszło 50 lat - nie ma w nim nic z maniery wielkiej gwiazdy. Z wielką miłością pisze o muzyce. Widać, że dla niego nie jest to dobrze płatna praca, a wielka pasja, która dzięki talentowi i oddaniu przynosi mu też krociowe zyski.

Richards - wielki poszukiwacz wciąż głodny życia i piękna

Richard okazuje się dojrzałym mężczyzną o uczciwości i czystości intencji dziecka. Wciąż potrafi cieszyć się małymi codziennymi sprawami i swoją zapiekanką. Zamiast przesiadywać w wielkich rezydencjach i konsumować owoce sukcesu wciąż poszukuje, wciąż jest głodny życia i piękna.

Pewnie dlatego tak fascynuje kobiety. Wspaniała, porywająca lektura.

Powiązane artykuły