Igrzyska Olimpijskie w Londynie. Dlaczego sportowcy ostro krytykują Agnieszkę Radwańską? Czym zawiniła Polka?

Najpierw wielki zaszczyt - Agnieszka Radwańska została chorążym polskiej reprezentacji. Jednak po odpadnięciu z Igrzysk w pierwszej rundzie i jej komentarzu po meczu, została czarnym charakterem naszej ekipy. Co takiego powiedziała? Czym podpadła sportowcom?

Pierwszą wpadką Agnieszki Radwańskiej był jej strój – bez orzełka, bez biało-czerwonej flagi, jedynie skromy napis: „POLSKA” na środku pleców. Gdy grała swój deblowy mecz ( w parze z siostrą Ulą), na przodzie sukienki doszyto jej już orzełka. To niedopatrzenie wywołało sporo negatywnych komentarzy. Jjednak później było jeszcze gorzej.

Druga wpadka Radwańskiej jest bardziej dyskusyjna, ale i kontrowersyjna. Chodzi bowiem o samo podejście Agnieszki do Igrzysk w Londynie. Swoją przegraną już w pierwszej rundzie potraktowała dość lekko. Dla niej to jeden z wielu startów, na pewno nie najważniejszy, bo dla tenisistów priorytetem zawsze będą turnieje wielkoszlemowe. W dodatku w Londynie Agnieszka za medal mogła zgarnąć jedynie o 40 tys. dolarów, a przypominamy, że tenisiści w najważniejszych turniejach walczą o miliony dolarów (w tym roku za wicemistrzostwo Wimbledonu Radwańska otrzymała ponad 3 miliony złotych).

Kogo zabolała postawa Radwańskiej?

Bagatelizacja Igrzysk Olimpijskich przez Radwańską, oburzyła pozostałych sportowców, dla których ta rywalizacja, właśnie o olimpijskie medale jest najważniejszym turniejem w całym życiu. Sportowcy do tych startów przygotowują się długi czas, najpierw walcząc o sam zaszczyt uczestnictwa w tym najważniejszym sportowym wydarzeniu, potem o miejsce na podium.

Dlatego właśnie m.in. Piotr Małachowski (wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem) oraz Marek Plawgo (6 miejsce w biegu na 400 metrów przez płotki na IO w Pekinie) na lekkie potraktowanie swojej przegranej przez Radwańską zareagowali tak krytycznie. Ci wybitni i doświadczeni polscy sportowcy zarzucili naszej najlepszej tenisistce brak ducha walki i zaangażowania oraz lekceważący stosunek do Igrzysk, co niezbyt przystoi chorążej polskiej reprezentacji.