Seksualne abecadło - cz. I

Seksualne abecadło, cz. I.  A: afrodyzjak, czasem warto spróbować dodać sobie seksualnego animuszu. Nie tylko viagra czyni cuda. Domowe sposoby także mogą z was uczynić superkochanków. Ostrygi uznawane za doskonały afrodyzjak nie są u nas zbyt popularne, dlatego proponujemy wam sałatkę z selera, szampana albo kawę z imbirem. B: brodawki, gdy narasta podniecenie, twardnieją i sterczą. Niezwykle czułe na pieszczoty opuszkami palców czy języczkiem. Nie tylko panie szaleją za takimi pieszczotami. C: całowanie, powolne, zmysłowe albo namiętne, z językiem operującym w okolicach migdałków. Umiejętnymi muśnięciami ust doprowadzicie swego partnera do szaleństwa. D: dotyk, w rytuale gry wstępnej nieodzowne są dłonie. Masujcie się wzajemnie, dotykajcie, szczypcie i macajcie. Ciepłe dłonie na udach czy piersiach dają poczucie odprężenia i potrafią zdziałać cuda. E: ejakulacja, czyli wytrysk spermy z prącia. Towarzyszy jej orgazm. Naukowcy policzyli skrupulatnie, że u zdrowego mężczyzny do ejakulacji dochodzi po 156,5 sekundy od rozpoczęcia stymulacji prącia (zastrzegają przy tym odchylenia w czasie w jedną albo drugą stronę aż o 80 sekund). F: fetyszyzm, czyli pełna radość z seksu, ale tylko wtedy, gdy bierze w nim udział fetysz. Ta przypadłość dopada głównie panów, jednych kręci pani przebrana za króliczka, innych czerwone szpilki, a jeszcze innych okaleczanie siebie albo ciała partnera. G: punkt G, czyli guziczek na przedniej ścianie pochwy, który ma być najwrażliwszym punktem erogennym kobiety. Tego czy punkt G istnieje naprawdę, nie wiadomo. Zdania są podzielone, dotąd ani nie wykluczono jego istnienia, ani nie potwierdzono. H: higiena, czyli woda i mydło to nasz przyjaciel. Ale nie tylko o czystość tutaj chodzi. Pamiętajcie o chorobach przenoszonych drogą płciową, dlatego, gdy nie macie pewności co do przeszłości seksualnej partnera, używajcie gumek. Koniecznie! I: intymność, żeby kochać się i czerpać z tego niewysłowioną rozkosz, musicie mieć do tego warunki. Choć seks w ciasnym samochodzie albo w przebieralni w markecie pełnym ludzi też może być podniecający to jednak takie akcje nie pozwolą wam się w pełni nacieszyć sobą. J: język, doskonały instrument do podniecenia. Umieć na nim grać to już połowa sukcesu w sypialni. Nieoceniony w miłości francuskiej. Możecie nim kręcić kółeczka, uderzać delikatnie, lizać... Każdy ruch zapewni morze przyjemności.

Powiązane artykuły

Powiązane artykuły