Jak dbać o zioła w doniczkach? Jak często podlewać, jak nawozić?

Posiadanie swojego własnego domowego ogródka z ziołami jest bardzo łatwe i wygodne. Gotując najróżniejsze potrawy zawsze znajdziemy pod ręką, świeże ziele, które dopełni i wzbogaci ich smak. A dbanie o nasz doniczkowy ogródek jest bardzo proste. Jak pielęgnować zioła w doniczkach?

Zioła w doniczkach - od czego zacząć?

Po pierwsze musimy zdecydować, jakie zioła chcemy uprawiać. Najpopularniejsze są: bazylia, tymianek, rozmaryn, lubczyk, oregano, estragon, melisa, mięta, rozmaryn. Łatwiej i szybciej jest zainwestować w sadzonki niż siać zioła z nasion. Najlepiej, aby każda z naszych roślin miała swoja doniczkę (korzenie nie przeszkadzają sobie nawzajem) o średnicy minimum 10 cm (20 cm w przypadku melisy). Pilnujmy, aby doniczka miała na dnie dziury, którymi spływać będzie nadmiar wody. Warto, aby spód doniczki wyłożony był kamykami posypanymi cienką warstwą żwiru i przykryty włókniną. Ziemia, która wsypiemy do doniczek powinna być wilgotna i czarna. Lepiej unikać tzw. „ziemi do kwiatów” gdyż ma w sobie zbyt dużo chemii, której zioła nie lubią.

Codzienna pielęgnacja ziół w doniczkach

Zioła nie wymagają specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych. Najważniejsze jest podlewanie. Ziołom należy dostarczać wody codziennie (najlepiej rano lub wieczorem) w małych ilościach, tak żeby ziemia była stale wilgotna. Uważaj żeby nie przelać, ale też na to, by ziemia nie była sucha. Używamy wody letniej, odstanej przez dobę. Co kilka dni spryskuj liście swoich roślin. Gdy uprawiamy zioła nie powinniśmy używać żadnej chemii oprócz podlania dwa razy w lecie ziół wieloletnich (np. rozmaryn, melisa) płynnym nawozem, mocno rozcieńczonym. Dodatkowo, jeśli chcesz, aby twoje rośliny miały dużo liści zrywaj zalążki kwiatów, kiedy tylko się pojawią, a gotując dodawaj do dań tylko te listki, które zerwiesz z górnej części krzaczka. Pamiętaj o tym, aby doniczki z ziołami postawić w miejscu mocno nasłonecznionym i o konieczności przycinania krzaczków, jeśli regularnie nie podskubujesz ich gałązek (jeśli gotując często dodajesz do potraw liście ziół - nie ma potrzeby ich przycinać).

Powiązane artykuły

Powiązane artykuły