Co zamiast kominka? Czy piec wolnostojący, czyli koza, może zastąpić kominek?

Czasami nawet podczas generalnego remontu wybudowanie kominka w istniejącym domu nie jest możliwe. To jednak nie powód, aby rezygnować z możliwości ogrzewania domu drewnem – tanim i ekologicznym paliwem. Co zrobić w takiej sytuacji?

Aby wybudować kominek, który wcześniej nie był planowany, trzeba nie tylko wygospodarować na niego miejsce, ale też zapewnić skuteczne odprowadzanie spalin i dopływ powietrza. Problemem może też być wytrzymałość stropu, na którym ma być ustawiony kominek, który razem z obudową może ważyć kilkaset kilogramów. Jednak perspektywa ogrzewania domu (przynajmniej częściowo) tanim i ekologicznym paliwem, jakim jest drewno, wydaje się na tyle kusząca, że warto zdecydować się na inne rozwiązanie – zamiast kominka zainstalować wolnostojący piec kominkowy (kozę).

Koza to dobre rozwiązanie, gdy chcesz tanio i ekologicznie ogrzewać dom. Walory grzewcze i estetyczne wolno stojącego pieca kominkowego w niczym nie ustępują kominkom z wkładem. Z tym, że kozy nie musimy obudowywać - kupujemy ją jako zamknięte palenisko w gotowej obudowie odpornej na wysoką temperaturę, które jest gotowe do pracy po podłączeniu do komina. Jej montaż nie wymaga dodatkowych robót budowlanych – murowania, gipsowania, szlifowania. Kozy są mniejsze i lżejsze niż wkłady kominkowe, dlatego łatwiej znaleźć na nie miejsce w użytkowanym domu. Mniejsze palenisko to również mniejsza średnica komina, do którego ma być podłączone urządzenie.

Kozę nie tylko łatwo zamontować, ale też bez trudu można odłączyć ją od komina i przenieść w inne miejsce.

Powiązane artykuły